UPS często podtrzymuje tylko na duchu.

Zazwyczaj o stanie akumulatora w UPS użytkownicy dowiadują się gdy ten zawiedzie przy braku prądu.

UPS wymaga regularnego sprawdzania akumulatorów, co w niektórych modelach jest realizowane przez cykliczną autodiagnostykę. Gdy akumulator w takim UPS jest na wykończeniu, zaświeca się stosowna dioda lub zgłasza to oprogramowanie UPS. Pozostaje jeszcze czynnik ludzki: zwrócić na to uwagę.
Najgorzej traktowane są najbardziej newralgiczne UPS, czyli te przy serwerach. One również mogą nie mieć funkcji cyklicznej autodiagnostyki, a jeżeli już mają, to często nikt tego nie monitoruje czy gdzieś tam w zamkniętej szafie na piętrze czy w piwnicy coś mruga czy nie.
Nagły zanik prądu zazwyczaj nie robi szkody w sprzęcie czy systemie operacyjnym, natomiast może doprowadzić do uszkodzenia pliku np. bazy danych programu handlowego czy księgowego.

Rozwiązaniem jest monitorowanie, okresowa konserwacja oraz wybór sprzętu który posiada funkcje autodiagnostyki.